Kosia jest ze mną około 2 lata, Ravcia dopiero miesiąc.
Czarna Ravcia jeszcze gryzie, bo wszystko co się rusza traktuje jako podawanie jedzenia. Siada na swojej półce gdy chce dostać marchewkę. : ) Im szybciej się oswoi tym więcej zdjęć będę mogła zrobić. Obie jeszcze się nie dogadują.
Misia jest zwierzakiem energicznym, ciekawskim, lubiącym słuchać, wymagającym uwagi i lubiącym wyzwania. Tak można ją opisać w 5 fotografiach i to w dużym uproszczeniu.
Jako jedna z niewielu spędza ze mną najwięcej czasu, słucha ze mną muzyki, a gdy jakaś jej się spodoba zaczyna ją śpiewać : ). Gdy zaczynam więcej czasu poświęcać książkom lub wyjazdom potrafi zaprotestować swoje niedopieszczenie. Ma znośny charakter, choć czasem jest zaborcza, gdy przychodzą znajomi. Przyzwyczajona do rozpieszczania zawsze musi mieć w klatce dużo siana i patyków. Obecnie ma 5 piętrową klatkę, nieco inną niż ta pierwsza na zdjęciu. Potrafi też pilnować pokoju, gdy jakiś dźwięk jest niepokojący (piszczy). Czasem marudzi i trzeba się nią porządniej zająć, ale na ogół zadowala się żywym obrazem czyli śledzenia tego co codziennie robię. : ) Nie mam pojęcia czy jest to ciekawe, ale jak dotąd są chwile, że absorbuję jej ciekawość czy to w zwykły dzień, czy przy przemeblowaniach w jej klatce, lub sprzątaniu pokoju. W najbardziej nudne dni siedzi mi na prawym barku, albo wtula się w sweter.
Tak, na ogół takie zwierzaki są drogie i wymagające. Nie wystarczy kupić, trzeba też mieć rozległą wiedzę bardziej wokół zwierza niż samego zwierza.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz